Słowem wstępu

Wiele razy za­da­wa­łem so­bie to py­ta­nie i by­naj­mniej nie mia­łem na my­śli opery, jako bu­dynku, w któ­rym można spę­dzić miło czas. Pytając się o to, moje my­śli zbie­gały się przy wiel­kim czer­wo­nym O-czyli logo prze­glą­darki in­ter­ne­to­wej Opera. Produkt nor­we­skiej firmy Opera Software, jest jedną z prze­glą­da­rek naj­dłu­żej roz­wi­ja­nych na rynku. Prace nad tą prze­glą­darką za­częły się już w 1994 roku, a więc trwają sto­sun­kowo długo, aby pro­dukt zdą­żył się przy­jąć na rynku. Dlatego wła­śnie wiele osób nur­tuje ty­tu­łowe py­ta­nie: „Dlaczego Opera jest mało po­pu­larna?”. Jako, że rów­nież ja znaj­duję się wśród osób, któ­rych za­sta­na­wia to py­ta­nie po­sta­no­wi­łem, przyj­rzeć się temu zja­wi­sku nieco do­kład­niej.