Miło mi po­in­for­mo­wać, że or­ga­ni­zo­wa­ny jest kon­kurs, w któ­rym do wy­gra­nia jest rocz­na li­cen­cja na re­we­la­cyj­ny pa­kiet bez­pie­czeń­stwa Norton 360 4.0.

Programu zbyt­nio opi­sy­wać nie trze­ba. Warto tyl­ko wspo­mnieć, że jest to kom­plek­so­wy pa­kiet za­bez­pie­cza­ją­cy. Myślę, że za­awan­so­wa­nym użyt­kow­ni­kom nie trze­ba go na­wet przed­sta­wiać. Program an­ty­wi­ru­so­wy czy też ca­ły pa­kiet in­ter­net se­cu­ri­ty wy­da­je się być obo­wiąz­ko­wym opro­gra­mo­wa­niem, któ­re wy­pa­da­ło­by mieć na swo­im kom­pu­te­rze. Skoro jest jed­nak oka­zja zdo­by­cia li­cen­cji na peł­ną wer­sję z rocz­ną li­cen­cją i to na 3 sta­no­wi­ska, to cze­mu nie sko­rzy­stać?