BlackBerry to smart­fo­ny ko­ja­rzo­ne z peł­ną kla­wia­tu­rą qwer­ty i z biz­nes­me­na­mi w gar­ni­tu­rach. Należy jed­nak uświa­do­mić so­bie, że są to sko­ja­rze­nia wy­stę­pu­ją­ce u nas w Polsce (ew. Europie wschod­niej) gdzie ter­mi­na­le te nie są zbyt po­pu­lar­ne. W Ameryce mar­ka BlackBerry po­mi­mo wiel­kich kło­po­tów na­dal jest jed­nym z czo­ło­wych gra­czy na ryn­ku smart­fo­nów. Często urzą­dze­nia z lo­go je­żyn­ki uwa­ża­ne są za ter­mi­na­le prze­sta­rza­łe, w któ­rych brak in­no­wa­cyj­no­ści, któ­re prze­zna­czo­ne po­win­ny być tyl­ko do pra­cy. Poniekąd ta­ka opi­nia jest spo­wo­do­wa­na sys­te­mem ope­ra­cyj­nym na­pę­dza­ją­cym urzą­dze­nia pro­du­ko­wa­ne przez RIM. Kanadyjska fir­ma pró­bu­jąc wejść na do­bre na ry­nek smart­fo­nów z do­ty­ko­wy­mi ekra­na­mi pró­bo­wa­ła swo­ich sił mo­de­la­mi Storm, Torch, Bold czy Curve, jed­nak bez ja­kie­goś spek­ta­ku­lar­ne­go suk­ce­su. Pomimo, że sprzę­to­wo by­ło nie naj­go­rzej, naj­wię­cej za­rzu­tów kie­ro­wa­no w stro­nę opro­gra­mo­wa­nia. Wraz z na­dej­ściem BlackBerry 10 ma się to jed­nak  zmie­nić.

Wczoraj (1 ma­ja 2012r.) na trwa­ją­cej kon­fe­ren­cji BlackBerry World 2012, RIM ofi­cjal­nie za­pre­zen­to­wał no­wy sys­tem BlackBerry 10 (BB10) opar­ty o unik­so­wy  QNX. System, któ­ry mo­że, choć nie mu­si, po­móc mar­ce BlackBerry od­zy­skać utra­co­ną część ryn­ku smart­fo­nów. System, któ­ry bez wsty­du mo­że kon­ku­ro­wać bez­po­śred­nio ze swo­imi ry­wa­la­mi jak iOS, Android czy WindowsPhone.

Z kwe­stii czy­sto tech­nicz­nych war­to po­dać spe­cy­fi­ka­cję pro­to­ty­po­we­go urzą­dze­nia, na któ­rym do­ko­na­no pre­zen­ta­cji BB10. Prototypowy ter­mi­nal po­sia­da za­chwy­ca­ją­cy ekran o prze­kąt­nej 4.2 ca­la i roz­dziel­czo­ści 768×1280 pik­se­li (355 PPI !!!), 1GB pa­mię­ci RAM, dwur­dze­nio­wy pro­ce­sor OMAP4, por­ty mi­croHD­MI i mi­cro­USB, wyj­ście słu­chaw­ko­we mini-jack 3.5 mm, wej­ście na kar­tę pa­mię­ci oraz gniaz­do mi­cro­SIM. Za łącz­ność od­po­wia­da czte­ro­za­kre­so­wy mo­duł GSM/EDGE/3G/HSPA+, NFC, WiFi oraz Bluetooth. Sprzęt ten zo­stał za­mknię­ty w bar­dzo nie po­zor­nie wy­glą­da­ją­cej kla­sycz­nej, pro­sto­kąt­nej obu­do­wie, przy­po­mi­na­ją­cej po­mniej­szo­ny ta­blet BlackBerry Playbook. Producent za­po­wie­dział, że za­rów­no koń­co­wa spe­cy­fi­ka­cja jak i wy­gląd smart­fo­na na pew­no ule­gną zmia­nie, a urzą­dze­nie to na­le­ży trak­to­wać ja­ko pro­to­typ prze­zna­czo­ny dla de­we­lo­pe­rów, two­rzą­cych apli­ka­cje.

Wiele osób za­da­wa­ło so­bie py­ta­nie ja­ki bę­dzie BlackBerry 10? Po wczo­raj­szym dniu kon­fe­ren­cji wia­do­mo już nie­co wię­cej. Będzie płyn­nie, ład­nie, ła­two i przy­jem­nie, stąd też oglą­da­jąc wczo­raj­szą kon­fe­ren­cję moż­na by­ło bar­dzo czę­sto usły­szeć słów­ko /flow/. Nic więc dziw­ne­go, że punk­tem wyj­ścio­wym pod­czas two­rze­nia no­we­go sys­te­mu był in­ter­fejs Cascades UI, przy­po­mi­na­ją­cy nie­co ten z ta­ble­tu Playbook. Podobieństw do Playbooka jest wię­cej, po­nie­waż no­wy in­ter­fejs  rów­nież opie­ra się na ge­stach.  Same ge­sty to jed­nak nie wszyst­ko. System bę­dzie ofe­ro­wał praw­dzi­wą wie­lo­za­da­nio­wość (rów­nież zna­ną z ta­ble­tu BlackBerry), tak więc ge­sty tyl­ko uła­twią i uprzy­jem­nią pra­cę z kil­ko­ma apli­ka­cja­mi rów­no­cze­śnie. Zalążek no­we­go in­ter­fej­su i ob­słu­gi urzą­dze­nia ge­sta­mi moż­na zo­ba­czyć na po­niż­szym wi­deo.

System ope­ra­cyj­ny to jed­nak nie tyl­ko świet­ny in­ter­fejs i RIM zda­je so­bie z te­go spra­wę. Zresztą przy­kła­dem mo­że być WP7, któ­re­go in­ter­fejs jest po­wszech­nie chwa­lo­ny (na­wet przez sa­me­go Steve Wozniaka), ale sa­me moż­li­wo­ści sys­te­mu są dość ogra­ni­czo­ne, a w sa­mym WP7 brak miej­sca na roz­wią­za­nia no­wa­tor­skie.

Niezależnie od te­go, jak wy­glą­da­ją urzą­dze­nia BlackBerry, ich naj­więk­szą za­le­tą by­ła, jest i za­wsze bę­dzie kla­wia­tu­ra, na­wet je­śli otrzy­mu­je­my tyl­ko ekran do­ty­ko­wy. Takie wła­śnie sło­wa roz­po­czę­ły pre­zen­ta­cję no­wej kla­wia­tu­ry ekra­no­wej. Dlatego też Kanadyjczycy stwo­rzy­li od pod­staw ten ele­ment sys­te­mu i śmia­ło moż­na po­wie­dzieć, że ro­bi wra­że­nie. Klawiatura ta w po­łą­cze­niu z ge­sta­mi i in­te­li­gent­nym, do­pra­co­wa­nym słow­ni­kiem, po­zwo­li od­kryć przy­jem­ność wpro­wa­dza­nia tek­stu rów­nież na ekra­nach do­ty­ko­wych. Ulepszone me­cha­ni­zmy au­to­ko­rek­ty i prze­wi­dy­wa­nia słów po­zwo­lą na wy­świe­tla­nie ca­łych słów w for­mie pod­po­wie­dzi, cze­ka­ją­cych na wpro­wa­dze­nie za po­mo­cą ge­stu we­pchnię­cia.

Bardzo cie­ka­wie za­po­wia­da się no­we opro­gra­mo­wa­nie apa­ra­tu, któ­re po­zwo­li w lo­cie na edy­to­wa­nie wy­ko­na­nych zdjęć. Zdjęcie jest wy­ko­ny­wa­nie w jed­nym, kon­kret­nym ułam­ku se­kun­dy. Często wła­śnie przez to nie uda­je nam się zro­bić zdję­cia wy­jąt­ko­we­go czy po pro­stu uda­ne­go. Przykładem niech bę­dzie zmru­że­nie oczu, pod­czas wy­ko­ny­wa­nia zdję­cia. Pomysł pra­cow­ni­ków RIM po­ka­zu­je, że to już nie jest żad­nym pro­ble­mem. Za po­mo­cą no­we­go opro­gra­mo­wa­nia, ża­den waż­ny mo­ment nam nie uciek­nie, a zmru­żo­ne oczy mi­giem otwo­rzy­my. W spo­sób do­sko­na­ły po­ka­zu­je to po­niż­sze wi­deo. Swoją dro­gą po­ka­za­no nam, że i w opro­gra­mo­wa­niu apa­ra­tu jest jesz­cze miej­sce na in­no­wa­cje i wy­jąt­ko­wość.

Jak wi­dać zmian jest wie­le. Począwszy od in­ter­fej­su po przez funk­cje sys­te­mo­we, koń­cząc na wy­daj­nej spe­cy­fi­ka­cji (wcze­śniej, ża­den mo­del BlackBerry nie miał pro­ce­so­ra dwur­dze­nio­we­go) i spo­rym ekra­nie do­ty­ko­wym (po­przed­nie mo­de­le Storm i Torch dys­po­no­wa­ły ekra­nem 3.25 ca­la). Świat IT za­chwy­ca się pierw­szy­mi pre­zen­ta­cja­mi i wg mnie słusz­nie. Zmiany, któ­re za­mie­rza wpro­wa­dzić RIM pro­wa­dzą ku lep­sze­mu. System na­dal bę­dzie bez­piecz­ny i nie stra­ci swo­je­go jed­ne­go z naj­więk­szych atu­tów.   Od stro­ny tech­nicz­nej bę­dzie to cał­kiem no­we roz­wią­za­nie co nie­sie za so­bą pew­ne ry­zy­ko, ale tyl­ko w ten spo­sób moż­na coś zmie­nić. Samo po­pra­wia­nie nie­do­sko­na­łe­go sys­te­mu BalckBerry OS w kół­ko pro­wa­dzi­ło do­ni­kąd, stąd też słusz­na de­cy­zja Kanadyjczyków, że czas na zmia­nę, czas na no­we. Takie od­świe­że­nie mar­ki jest bar­dzo trud­ne, wszyst­ko mu­si od­być się per­fek­cyj­nie ale nad­cho­dzą­ce BlackBerry 10 wy­da­je się być od­po­wied­nim ma­te­ria­łem na suk­ces. Trzymam kciu­ki!

Na ko­niec jesz­cze krót­kie pro­mo­cyj­ne wi­deo BlackBerry 10.

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim: