To już moje ko­lejne spo­tka­nie ze sprzę­tem od Xiaomi, po tym jak ostat­nio te­sto­wa­łem Mi4c, i ko­lejny raz je­stem mile za­sko­czony. Xiaomi Redmi 3 to nie jest zwy­kły bu­dże­to­wiec. Dość po­wie­dzieć, że słowo bu­dże­towy nie­zbyt pa­suje do alu­mi­nio­wego kor­pusu, 5 ca­lo­wego wy­świe­tla­cza wy­ko­na­nego w tech­no­lo­gii IPS, ośmior­dze­nio­wej jed­nostki od Qualcomma, apa­ratu 13 me­ga­pik­se­lo­wego i ogni­wie o spo­rej po­jem­no­ści. A jed­nak wła­śnie z ta­kim te­le­fo­nem mamy do czy­nie­nia. Redmi 3 tak na­prawdę bu­dże­tową ma tylko cenę, cała reszta to szcze­be­lek wy­żej w hie­rar­chii.


Redmi 3 w po­rów­na­niu do swo­jego po­przed­nika wpro­wa­dza wiele uspraw­nień. Nie są to tylko zmiany ko­sme­tyczne, po­le­ga­jące na opty­ma­li­za­cji roz­miaru, po­pra­wie ja­ko­ści wy­ko­na­nia i uży­tych ma­te­ria­łów, jak to ma cza­sami miej­sce w przy­padku in­nych urzą­dzeń (np. Moto G). Oprócz tego mamy tu­taj więk­szy wy­świe­tlacz, po­dwo­joną pa­mięć ope­ra­cyjną, wy­daj­niej­szy pro­ce­sor i lep­sze apa­raty. Cena? Bez więk­szych zmian w po­rów­na­niu ze swoim po­przed­ni­kiem – około €150.

Design, ergonomia i jakość wykonania

8/10

Redmi 3 do­stępny jest w trzech wer­sjach ko­lo­ry­stycz­nych: zło­tej, srebr­nej i sza­rej. W opa­ko­wa­niu oprócz smart­fonu znaj­dziemy ła­do­warkę 2A (wtyczka sie­ciowa typu A), ka­bel mi­cro­USB, mi­ni­ma­li­styczną in­struk­cję i na­rzę­dzie do wyj­mo­wa­nia tacki SIM. Ja oprócz tego mia­łem do­ło­żoną przej­ściówkę sie­ciową z wtyczką typu C. Opakowanie jest mi­ni­ma­li­styczne tak samo jak i jego za­war­tość. Jest to jed­nak stan­dard dla Xiaomi, które nie ma w zwy­czaju do­kła­dać do ze­stawu żad­nych do­dat­ko­wych ak­ce­so­riów (jak np. słu­chawki), a wszystko po to aby utrzy­mać cenę na od­po­wied­nim po­zio­mie.

Redmi 3 je­żeli cho­dzi o wy­miary jest smart­fo­nem do­syć ma­łym i kom­pak­to­wym jak na dzi­siej­sze ten­den­cje, wg któ­rych smart­fony ro­sną. Wymiary urzą­dze­nia to: 139,3×69,6×8,5 mm a jego 144 gramy są do­brze wy­wa­żone i w żad­nym wy­padku nad­mia­rowe, bio­rąc pod uwagę po­jemną ba­te­rię. Wykonanie pro­duktu jest bar­dzo sta­ranne. Konstrukcja jest sztywna, nic się nie wy­gina ani nie ugina. Spasowanie ele­men­tów jest bez za­strze­żeń. Tylna cen­tralna po­krywa jest wy­ko­nana z me­talu. Wykończona jest ona do­brze, na gładko i po­siada ory­gi­nalny wzo­rek w romby. Nad i pod me­ta­lową po­krywą znaj­dują się wstawki z po­li­wę­gla­no­wego two­rzywa sztucz­nego (w ko­lo­rze obu­dowy, lecz bez wzor­ków), które mają za za­da­nie po­pra­wić ja­kość sy­gnału zbie­ra­nego przez an­teny. Telefon do­brze leży w dłoni, lecz jest śli­ski co na­leży mieć na uwa­dze w pierw­szych chwi­lach ob­co­wa­nia z te­le­fo­nem. Po dłuż­szym cza­sie udało mi się wy­pra­co­wać pewny chwyt i nie mia­łem żad­nych pro­ble­mów z ob­sługą te­le­fonu jedną ręką. Na tyle umiesz­czono rów­nież gło­śnik, nad któ­rym znaj­duje się ma­lutka stopka, ma­jącą za­po­bie­gać tłu­mie­niu dźwięku po odło­że­niu te­le­fonu na pła­ską po­wierzch­nię.

redmi3_2

Krawędzie te­le­fonu to już kom­pletna kla­syka. Na pra­wej kra­wę­dzi znaj­dują się przy­ci­ski włącz­nika i re­gu­la­cji dźwięku. Przyciski są wy­ko­nane z me­talu i po­sia­dają do­brze wy­czu­walny i przy­jemny klik.

redmi3_3

Na le­wej kra­wę­dzi znaj­duje się tylko tacka na dwie karty SIM (mi­cro + nano) lub je­śli mamy ochotę roz­sze­rzyć pa­mięć we­wnętrzną to mi­cro­SIM + mi­croSD.

redmi3_4

Górna kra­wędź skrywa w so­bie do­dat­kowy mi­kro­fon do re­duk­cji szu­mów w trak­cie re­je­stro­wa­nia wi­deo, port pod­czer­wieni i kla­syczny jack 3,5mm dla słu­cha­wek lub in­nych ak­ce­so­riów.

redmi3_15

Na dol­nej kra­wę­dzi znaj­dziemy wej­ście mi­cro­USB (z ob­sługą OTG) do ła­do­wa­nia i wy­miany da­nych, a także główny mi­kro­fon.

redmi3_5

Przód te­le­fonu w ca­ło­ści po­kryty jest ta­flą szkła, pod którą skrywa się mię­dzy in­nymi 5 ca­lowy ekran, który zaj­muje około 71% po­wierzchni przed­niej. Nad nim cen­tral­nie umiesz­czony jest gło­śnik do roz­mów. Na lewo od gło­śnika znaj­dują się czuj­niki zbli­że­niowy i na­tę­że­nia świa­tła, a po pra­wej ka­merka do wi­deo roz­mów. Pod ekra­nem znaj­dują się trzy do­ty­kowe przy­ci­ski (od le­wej: multitasking/menu, home, back), które nie­stety nie są pod­świe­tlane. Pod cen­tral­nym przy­ci­skiem znaj­duje się rów­nież wie­lo­ko­lo­rowa dioda LED dla po­wia­do­mień.

redmi3_6

Ekran i multimedia

7/10

Ekran Xiaomi Redmi 3 to IPS o wiel­ko­ści 5 cali. Jego roz­dziel­czość to 1280×720 pik­seli (HD) co daje około 294 ppi. Rozdzielczość nie jest im­po­nu­jąca, ale uwa­żam, że jest to do­bry ruch ze strony Xiaomi. Zagęszczenie pik­seli jest do­bre, a bio­rąc pod uwagę, że jest to te­le­fon z nie naj­moc­niej­szymi pa­ra­me­trami tech­nicz­nymi, może mu to wyjść tylko na do­bre. Dodatkowo taka roz­dziel­czość jest bar­dzo po­mocna w osią­gnię­ciu do­brych wy­ni­ków czasu pracy na ba­te­rii. Kolory są do­brze od­wzo­ro­wane i nad wy­raz żywe. Dodatkowo opro­gra­mo­wa­nie umoż­li­wia nie­wielką, ale jed­nak, re­gu­la­cję barw. Możemy do­sto­so­wać za­równo tem­pe­ra­turę jak i kon­trast. Możliwe jest rów­nież uru­cho­mie­nie trybu czy­tel­nika, który re­du­kuje ko­lor nie­bie­ski (mę­czący dla ludz­kiego oka) i spra­wia, że ekran staje się mocno żół­tawy, a wszystko po to aby czy­ta­nie, szcze­gól­nie w nocy, było bar­dziej kom­for­towe. Niestety nie bra­kuje rów­nież wad. O ile re­pro­duk­cja ko­loru bia­łego jest na do­brym po­zio­mie o tyle czerń nie jest wy­star­cza­jąco głę­boka, i ma ten­den­cję do wpa­da­nia w ciemno szary, gra­fi­towy ko­lor. Bardzo do­bre są za to kąty wi­dze­nia, które nie do­skwie­rają w za­sa­dzie ni­gdy. Jasność, za­równo ta mi­ni­malna jak i mak­sy­malna, jest bar­dzo do­bra i prze­ko­nuje w każ­dej sy­tu­acji i w każ­dych wa­run­kach. Wielką za­letą jest ob­sługa 10 do­tknięć jed­no­cze­śnie, co nie jest rze­czą oczy­wi­stą w tym prze­dziale ce­no­wym, a rzekł­bym, że 10 punk­towy mul­ti­to­uch jest spo­ty­kany na­prawdę spo­ra­dycz­nie w te­le­fo­nach z ni­skiej półki. Głośnik mono umiesz­czony z tyłu gra gło­śno, ale na naj­wyż­szych usta­wie­niach nie­zbyt czy­sto. Wystarczy jed­nak zje­chać odro­binę z gło­śno­ścią, aby dźwięk był w miarę czy­sty i na­dal gło­śny. Mam wra­że­nie, że Xiaomi chciało wy­cią­gnąć z tego gło­śnika wię­cej niż on fi­zycz­nie jest w sta­nie z sie­bie dać. Odtwarzanie mul­ti­me­diów nie sta­nowi żad­nego wy­zwa­nia dla Redmi 3. Wbudowany od­twa­rzacz bez pro­ble­mów ra­dzi so­bie z wie­loma for­ma­tami i kon­te­ne­rami wi­deo, włą­cza­jąc w to pliki MKV, które są od­twa­rzane bez ja­kich­kol­wiek pro­ble­mów (rów­nież bez pro­ble­mów z dźwię­kiem). Nie jest rów­nież pro­ble­mem od­twa­rza­nie ma­te­ria­łów ko­do­wa­nych z uży­ciem H265, które od­twa­rzane są płyn­nie i bez­pro­ble­mowo.

redmi3_18

Hardware

6,5/10

Xiaomi Redmi 3 zo­stał wy­po­sa­żony w pod­ze­społy ty­powe dla te­le­fo­nów spo­mię­dzy półki ni­skiej i śred­niej. SoC Snapdragon 616 to ośmior­dze­niowa jed­nostka Cortex A53, gdzie cztery rdze­nie tak­to­wane są ze­ga­rem 1,7GHz, a po­zo­stałe cztery ze­ga­rem 1,2GHz. Za gra­fikę od­po­wiada układ Adreno 405, a ca­łość jest wpie­rana przez 2GB pa­mięci RAM LPDDR3. Pomimo że S616 zo­stał za­pre­zen­to­wany w roku 2015, na­leży pa­mię­tać, że jest to tak na­prawdę układ stary. S616 to nic in­nego jak S615, który zo­stał za­pre­zen­to­wany rok wcze­śniej, lecz o nieco wyż­szym tak­to­wa­niu. Nie zmie­nia to jed­nak faktu, że jest to nie­naj­gor­szy pro­ce­sor, cha­rak­te­ry­zu­jący się wy­star­cza­jącą wy­daj­no­ścią w co­dzien­nym użyt­ko­wa­niu. Redmi 3 wy­po­sa­żony jest w 16GB pa­mięci we­wnętrz­nej (nie za szyb­kiej eMMC 4.5) z czego dla użyt­kow­nika do­stępne ok. 11GB. Dobrą wia­do­mo­ścią jest moż­li­wość roz­sze­rze­nia pa­mięci za po­mocą karty mi­croSD i to aż o 128GB. Aparaty to ma­tryce o wiel­ko­ści 13 (tylny) i 5 (przedni) me­ga­pik­seli. Tylny apa­rat jest wspie­rany przez po­je­dyn­czą diodę LED. Bateria z ko­lei po­sada aż 4100mAh, nie jest ona wy­mienna, ale jest na tyle po­jemna aby nie ża­ło­wać tego man­ka­mentu. Całość skryta jest w kor­pu­sie z wy­trzy­ma­łego stopu ma­gnezu.

redmi3_17

Łączność

8/10

Jeżeli cho­dzi o łącz­ność to mamy do dys­po­zy­cji WiFi 802.11 b/g/n, a więc stan­dard i nie­zbędne mi­ni­mum je­żeli cho­dzi o smart­fony z ni­skiej półki ce­no­wej. Telefon ofe­ruje wspar­cie dla Dual SIM – Dual Standby z jed­nym slo­tem mi­cro­SIM i dru­gim na­no­SIM, który mo­żemy po­świę­cić aby roz­sze­rzyć pa­mięć we­wnętrzną za po­mocą karty mi­croSD. Obsługa 4G LTE jest do­stępna (na­wi­go­wa­nie do 150Mbps), ale brak jest wspar­cia dla czę­sto­tli­wo­ści 800MHz (B20), która po­woli jest wdra­żana przez pol­skich ope­ra­to­rów ko­mór­ko­wych, ale która nie jest nie­zbędna w na­szym kraju. Muszę tu­taj za­zna­czyć, że smart­fon jest nieco le­niwy w pod­łą­cza­niu się do sieci po utra­cie za­sięgu, ale sam za­sięg jest do­bry. Nie zda­rzyło mi się, aby te­le­fon zgu­bił za­sięg tam gdzie nie po­wi­nien tego ro­bić. Jakość roz­mów jest na do­brym po­zio­mie, za­równo ja jako od­biorca jak i moi roz­mówcy nie mie­li­śmy za­strze­żeń do prze­pro­wa­dza­nych roz­mów. Jedyne do czego mogę mieć za­strze­że­nia, to gło­śnik do roz­mów mógłby być nieco gło­śniej­szy. Oprócz tego znaj­dziemy rów­nież Bluetooth w wer­sji 4.1, moż­li­wość udo­stęp­nia­nia swo­jego łą­cza po­przez WiFi Hotspot/Tethering, ra­dio FM, a także co­raz po­pu­lar­niej­szy trans­mi­ter pod­czer­wieni, który wraz z od­po­wied­nią apli­ka­cją po­zwoli na ste­ro­wa­nie sprzę­tami w domu (np. TV). Niestety za­bra­kło mo­dułu NFC, który ja so­bie bar­dzo ce­nię i czę­sto wy­ko­rzy­stuję, ale wiem, że dla wielu nie jest to rzecz nie­zbędna. Jeżeli cho­dzi o geo­lo­ka­li­za­cję to Redmi 3 wy­po­sa­żony jest w A-GPS, Glonass i Beidou. Aplikacje po­zy­cjo­nu­jące szybko znaj­dują ak­tu­alną po­zy­cję i ro­bią to do­syć do­kład­nie. Telefon ła­pie fixa bez­pro­ble­mowo i bar­dzo szybko za­równo w sa­mo­cho­dzie jak i pod chmurką, na­to­miast w po­miesz­cze­niach za­mknię­tych po­trze­buje on nieco wię­cej czasu, ale po kró­ciut­kiej chwili i w bu­dyn­kach GPS działa.

redmi3_7

Aparat

7/10

Xiaomi Redmi 3 zo­stał wy­po­sa­żony w główny apa­rat o ma­trycy 13 me­ga­pik­seli i świe­tle f/2.0. Wspomagany jest on prze jedną do­świe­tla­jącą diodę LED. Jak na te­le­fon ni­sko­bu­dże­towy mu­szę przy­znać, że apa­rat za­cho­wuje się do­brze. Nie ma się jed­nak co oszu­ki­wać, że apa­rat jest re­we­la­cyjny, bo taki nie jest i w ta­kim te­le­fo­nie nie może być. Jednak, po­wtó­rzę to raz jesz­cze, jak na te­le­fon z tej półki ce­no­wej jest przy­zwo­icie. Jakość jest do­kład­nie taka jaką można by się spo­dzie­wać po te­le­fo­nie ze śred­niej półki, a nie ni­skiej. Aparat po­zwala ro­bić zdję­cia za­do­wa­la­ją­cej ja­ko­ści w do­brych wa­run­kach oświe­tle­nio­wych, a to za sprawą do­brego od­wzo­ro­wa­nia barw. Niestety zdję­cia cza­sami po­zba­wione są szcze­gó­łów i wi­doczny jest szum. W sła­bych wa­run­kach oświe­tle­nio­wych jest zde­cy­do­wa­nie go­rzej. Zdjęcia są za­szu­mione, czę­sto po­ru­szone, a sy­tu­acji nie po­pra­wia na­wet HDR, który w sła­bych wa­run­kach oświe­tle­nio­wych nie prze­ko­nuje. Aparat mimo wszystko mu­sze oce­nić po­zy­tyw­nie, po­nie­waż zde­cy­do­wana więk­szość zro­bio­nych przeze mnie zdjęć jest na ak­cep­to­wal­nym po­zio­mie, co nie było u mnie normą pod­czas ko­rzy­sta­nia z róż­nych in­nych ni­sko bu­dże­to­wych te­le­fo­nów. Redmi 3 po­zwala na na­gry­wa­nie wi­deo w roz­dziel­czo­ści FullHD z 30 klat­kami na se­kundę, a ja­kość na­gry­wa­nego wi­deo jest za­do­wa­la­jąca. Przedni apa­rat to z ko­lei 5 me­ga­pik­se­lowa ma­tryca, która do ewen­tu­al­nych wi­deo roz­mów, czy zdjęć typu sel­fie, bę­dzie wy­star­cza­jąca.

redmi3_27

redmi3_22

redmi3_23

redmi3_26

redmi3_21

redmi3_24

redmi3_25

Bateria

10/10

Xiaomi w Redmi 3 po­sta­no­wiło za­mon­to­wać ogniwo o cał­kiem spo­rej po­jem­no­ści 4100mAh. Biorąc pod uwagę po­jem­ność ba­te­rii, roz­dziel­czość ekranu i nie­zbyt wy­ma­ga­jące pod­ze­społy można ocze­ki­wać re­we­la­cyj­nych prze­bie­gów na ba­te­rii. I tak w isto­cie jest. Redmi 3 po­trafi czy­nić „cuda” na ba­te­rii. Nie udało mi się cał­ko­wi­cie go roz­ła­do­wać w ciągu jed­nego dnia. Bez pro­ble­mowo koń­czy­łem dwa dni na ba­te­rii śred­nio in­ten­syw­nego uży­wa­nia z ekra­nem włą­czo­nym przez 8-9 go­dzin. To wy­nik na­prawdę re­we­la­cyjny. Jedynym man­ka­men­tem, o ile można się do cze­go­kol­wiek w kwe­stii ba­te­rii przy­cze­pić, to czas peł­nego ła­do­wa­nia. Dołączona 5V/2A ła­do­warka i brak wspar­cia dla szyb­kiego ła­do­wa­nia spra­wiają, że czas na­ła­do­wa­nia smart­fona do pełna wy­nosi około 2 go­dzin 30 mi­nut. Pod wzglę­dem czasu pracy na jed­nym ła­do­wa­niu Redmi 3 jest moim oso­bi­stym re­kor­dzi­stą. Należy jed­nak pa­mię­tać, że czas pracy na ba­te­rii to bar­dzo dys­ku­syjna sprawa i ciężko go po­rów­ny­wać. Każdy z nas w inny spo­sób ko­rzy­sta z urzą­dze­nia. Jeden wy­ko­rzy­stuje go tylko do prze­glą­da­nia stron WWW, inny lubi po­grać, a trzeci po­oglą­dać filmy. Ja z ko­lei ko­rzy­stam ze smart­fo­nów w spo­sób mie­szany. Przede wszyst­kim po­chła­niam tre­ści na stro­nach WWW, ale lu­bię so­bie cza­sami w coś za­grać. Czasami zda­rzy się coś obej­rzeć na YouTube bądź bez­po­śred­nio z pa­mięci te­le­fonu. Posiadam syn­chro­ni­za­cję 4 kont Google, do tego tro­chę Facebooka, mu­zyki, Spotify, syn­chro­ni­za­cję Dropbox, One Drive czy też Office 365 Mobile. Warto za­zna­czyć, że, po­mimo iż Redmi 3 i mój ope­ra­tor sieci ko­mór­ko­wej wspiera LTE, to ko­rzy­stam z sieci 3G, co rów­nież ma wpływ na ży­wot­ność ba­te­rii. W każ­dym ra­zie ba­te­ria jest naj­więk­szym plu­sem tego smart­fonu i spi­suje się ona re­we­la­cyj­nie. Naprawdę ciężko mi so­bie wy­obra­zić ko­goś, kto jest w sta­nie zmie­rzyć się i wyjść zwy­cię­sko z po­je­dynku z ba­te­rią Redmi 3 po­zba­wia­jąc jej ca­łej ener­gii w ciągu jed­nego dnia (oczy­wi­ście wy­klu­cza­jąc nie­prze­wi­dziane dre­naże ba­te­rii, które pod­czas mo­ich te­stów nie wy­stą­piły). Poniżej mo­że­cie zo­ba­czyć jak za­cho­wuje się ba­te­ria od­po­wied­nio po ubytku 10%, pod ko­niec pierw­szego dnia i pod ko­niec dru­giego.

redmi3_8.1

System i wydajność

7,5/10

Redmi 3 wy­stę­puje póki co tylko w jed­nej wer­sji kon­fi­gu­ra­cyj­nej więc po­sia­dany przeze mnie eg­zem­plarz ma na po­kła­dzie 2GB RAM i 16GB pa­mięci we­wnętrz­nej. Urządzenie pra­cuje pod kon­trolą Androida 5.1.1 Lollipop z au­tor­ską na­kładką MIUI w wer­sji 7.1 (bądź 7.2). Nowa wer­sja MIUI, w po­rów­na­niu z v6, wg za­pew­nień twór­ców po­winna ce­cho­wać się zwięk­szoną wy­daj­no­ścią i płyn­no­ścią, a także zop­ty­ma­li­zo­wać prze­biegi na ba­te­rii (na­wet do 25% wię­cej na jed­nym ła­do­wa­niu). Ciężko jest mi się wy­po­wia­dać czy zmiany fak­tycz­nie można za­uwa­żyć, gdyż moje przy­gody ze smart­fo­nami z fa­brycz­nie za­in­sta­lo­wa­nym MIUI ogra­ni­czają się wy­łącz­nie do wer­sji 7. Warto jed­nak do­dać, że Xiaomi, ak­tu­ali­zuje swoje urzą­dze­nia co ty­dzień, nie tylko wpro­wa­dza­jąc po­prawki bez­pie­czeń­stwa i uspraw­nie­nia, ale także do­da­jąc nowe funk­cje. Korzystając z Xiaomi bar­dziej po­winno się cze­kać na ak­tu­ali­za­cje MIUI niż ko­lejne wer­sje Androida, gdyż czę­sto zda­rza się, że no­wo­ści z no­wej wer­sji Android tra­fiają do ak­tu­ali­za­cji MIUI, które pro­du­cent wy­pusz­cza w każdy pią­tek.

redmi3_11

Dla mnie to już ko­lejne spo­tka­nie z MIUI, ale dla ko­goś świe­żego pierw­sze co rzuca się mo­men­tal­nie w oczy to duża jed­no­rod­ność i spój­ność ca­łego sys­temu. Każda sys­te­mowa apli­ka­cja wy­dana przez Xiaomi oparta jest na jed­nym, wspól­nym sche­ma­cie gra­ficz­nym. Zasadniczą zmianą w po­rów­na­niu do czy­stego Androida to brak „app dra­wera”, który po wy­su­nię­ciu umoż­li­wia do­stęp do wszyst­kich apli­ka­cji za­in­sta­lo­wa­nych w sys­te­mie. W MIUI cała na­wi­ga­cja po­mię­dzy apli­ka­cjami od­bywa się bez­po­śred­nio na pul­pi­tach, czyli ana­lo­gicz­nie jak w iOS. Docenić na­leży bar­dzo duże moż­li­wo­ści kon­fi­gu­ra­cyjne, któ­rych nie po­wsty­dziłby się nie­je­den laun­cher. Dla do­tych­cza­so­wego użyt­kow­nika czy­stego Androida może to być po­cząt­kowo za­ska­ku­jąca zmiana, ale z cza­sem da się przy­wyk­nąć do ta­kiego roz­wią­za­nia. Użytkownicy smart­fo­nów wy­po­sa­żo­nych w na­kładki pro­du­cenc­kie po­winny się le­piej i szyb­ciej tu­taj od­na­leźć, szcze­gól­nie użyt­kow­nicy urzą­dzeń Huaweia i na­kładki EMUI, z którą MIUI ma tro­chę wspól­nych cech (zresztą jak wiele chiń­skich na­kła­dek).

redmi3_16

Cechą wspólną MIUI i czy­stego Androida jest brak apli­ka­cji śmieci. W smart­fo­nie znaj­dziemy do­kład­nie to, co po­trzebne jest do wy­god­nego ko­rzy­sta­nia z sys­temu, wszyst­kich moż­li­wo­ści smart­fonu i jest to nie­wąt­pliwy plus. Minusem z ko­lei jest po­cząt­kowy brak ja­kich­kol­wiek śla­dów po Google. Redmi 3 na chwilę obecną po­siada je­dy­nie chiń­ską wer­sję ROMu, a wer­sje glo­balne oparte na MIUI v7 nie są póki co do­stępne i nie wia­domo czy będą. Z po­mocą przy­cho­dzi apli­ka­cja GoogleInstaller, która za­opa­trzy MIUI o in­te­gra­cję z Google, za­in­sta­luje usługi zwią­zane z Google i Sklep Play. Od tej chwili można już nor­mal­nie ko­rzy­stać z wszel­kich apli­ka­cji. Taki stan rze­czy spo­wo­do­wany jest bra­kiem po­zwo­le­nia Xiaomi na dys­try­bu­owa­nie pro­duk­tów Google. Jednak tak jak wspo­mnia­łem nie po­winno to być wiel­kim pro­ble­mem. Brak Sklepu Play nie ozna­cza, że sys­tem po­cząt­kowo jest ubogi. Mamy co prawda do­stęp do sklepu Xiaomi, ale ja z niego nie ko­rzy­sta­łem. Domyślnie, na świe­żym sys­te­mie znaj­dują się apli­ka­cje do two­rze­nia ko­pii sys­temu, za­rzą­dza­nia pli­kami, po­łą­cze­nia FTP, mo­ni­to­ro­wa­nia wy­ko­rzy­sta­nia pa­kie­tów sie­cio­wych, za­pora sie­ciowa czy na­wet kom­pas. A to wszystko za­ser­wo­wane w bar­dzo przy­jem­nej dla oka for­mie, a także w in­tu­icyjny spo­sób. Domyślne apli­ka­cje są dużo bar­dziej za­awan­so­wane niż te do­myślne w Androidzie czy do­myślne in­nych pro­du­cen­tów. Przykładowo apli­ka­cja do ob­sługi wia­do­mo­ści SMS po­siada ta­kie funk­cje, jak wy­ska­ku­jące po­wia­do­mie­nie z nową wia­do­mo­ścią i au­to­ma­tyczne wy­sy­ła­nie SMSa o okre­ślo­nej go­dzi­nie.
MIUI wspiera mo­tywy, co spra­wia, że moż­li­wo­ści zmie­nia­nia do­myśl­nego wy­glądu są bar­dzo duże. Odpowiedzialna za to jest spe­cjalna apli­ka­cja Themes, w któ­rej mo­żemy zmie­nić do­słow­nie wszystko – od ta­pety pul­pitu i ekranu blo­kady za­czy­na­jąc, a na czcion­kach i ani­ma­cji uru­cha­mia­nia sys­temu koń­cząc. Dodatkowo za­soby sie­ciowe mo­ty­wów są na tyle duże, że za­miast two­rzyć sa­memu, śmiało można ro­zej­rzeć się za go­to­wym mo­ty­wem. W Redmi 3 za­bra­kło jed­nak im­ple­men­ta­cji wy­bu­dza­nia urzą­dze­nia po­przez po­dwójne tap­nię­cie w ekran, czyli coś co np. w Mi4c jest i uwa­ża­łem za rzecz przy­datną.
Sam sys­tem działa na­prawdę żwawo i bez za­jąk­nię­cia, więk­szość ani­ma­cji jest płynna. Wszystko działa tak jak po­winno. Szybkość dzia­ła­nia jak i re­ago­wa­nia nie po­zo­sta­wia wiele do ży­cze­nia. Sporadycznie zda­rza się, że Redmi 3 gubi klatki ani­ma­cji, ale jest to rzecz cał­ko­wi­cie nor­malna, która zda­rza się na­wet w dużo moc­niej­szych urzą­dze­niach, Nexusach z czy­stym Android czy na­wet Iphonach. Naprawdę! Z pew­no­ścią jest to za­sługa pro­ce­sora, ale nie bez zna­cze­nia jest do­bra opty­ma­li­za­cja sys­temu, któ­rej szcze­rze się oba­wia­łem. O tym, że mamy do czy­nie­nia z ni­sko­bu­dże­to­wym urzą­dze­niem przy­po­mi­namy so­bie w mo­men­cie uru­cha­mia­nia nieco cięż­szych apli­ka­cji czy gier. Ładowanie cza­sami lubi się prze­cią­gnąć, ale w ra­mach ak­cep­to­wal­nego roz­sądku. Na pewno nie po­maga tu­taj nie­zbyt szybka pa­mięć we­wnętrzna eMMC 4.5, która jest wy­raź­nie wol­niej­sza od 5.0 sto­so­wa­nej w droż­szych urzą­dze­niach i zde­cy­do­wa­nie wol­niej­sza od UFS, za­re­zer­wo­wa­nej póki co dla smart­fo­nów z naj­wyż­szej półki.
Wszelkie gry te­sto­wane przeze mnie (jak np. Real Racing 3) dzia­łały pra­wi­dłowo i bez nie­kom­for­to­wych spo­wol­nień. W przy­padku gier oka­zuje się, że moc drze­miąca w Snapdragonie 616 jest cał­kiem spora, gdyż gry kiedy już zo­staną (w końcu) za­ła­do­wane dzia­łają bar­dzo do­brze. Również prze­glą­da­nie pli­ków PDF o spo­rej wa­dze (po­nad 200MB) nie spra­wiało ja­kie­goś wiel­kiego pro­blemu. Owszem nie wszystko zo­stało od razu wczy­tane, ale jest to nor­malne. W po­pu­lar­nym te­ście Antutu Benchmark (6.0.4) Redmi 3 osią­gnął 36031 punk­tów. Jeżeli cho­dzi za­tem o wy­daj­ność mo­żemy być spo­kojni, Redmi 3 to na­prawdę nie­po­zorny sprzęt, który daje radę w co­dzien­nym użyt­ko­wa­niu.

redmi3_14

Również prze­glą­da­nie Internetu nie sta­nowi wiel­kiego wy­zwa­nia dla Redmi 3. Co prawda wbu­do­wana w MIUI prze­glą­darka nie­zbyt przy­pa­dła mi do gu­stu, ale po za­in­sta­lo­wa­niu Chrome’a na­wi­go­wa­nie jest cał­kiem kom­for­towe. Wczytywanie stron jest do­syć szyb­kie, a na­wi­go­wa­nie po raz za­ła­do­wa­nej stro­nie jest płynne za­równo pod­czas prze­wi­ja­nia jak i po­więk­sza­nia.
Martwić mogą ostat­nie wie­ści po­cho­dzące od MIUI Polska, które gło­szą brak wspar­cia dla no­wych urzą­dzeń Xiaomi z 2016 roku. Spowodowane jest to zmia­nami za­bez­pie­czeń, które Xiaomi po­sta­no­wiło wpro­wa­dzić w swoim opro­gra­mo­wa­niu. Dla świa­do­mego użyt­kow­nika nie po­winno to być wiel­kim pro­ble­mem, w końcu do­stępny jest ję­zyk an­giel­ski, ale za po­mocą pro­gra­mów ze Sklepu Play moż­liwe jest usta­wie­nie usta­wień re­gio­nal­nych wy­mu­sza­ją­cych ję­zyk pol­ski w apli­ka­cjach trze­cich. Dla Redmi 3 do­stępna jest jed­nak jedna wer­sja ROMu EU, która po­siada ob­sługę wielu ję­zy­ków (w pełni spo­lsz­czony in­ter­fejs wi­dać na mo­ich zrzu­tach ekranu), po­zba­wiona jest wszel­kich śla­dów po chiń­skich apli­ka­cjach i na­tyw­nie ob­słu­guje usługi Google. W za­sa­dzie to są je­dyne róż­nice w po­rów­na­niu do wer­sji chiń­skiej i nie są nie­zbędne do pra­wi­dło­wego i kom­for­to­wego ko­rzy­sta­nia z urzą­dze­nia. ROM ba­zuje na MIUI 7.1 i do­stępny jest tylko dla Redmi 3, które po­sia­dają wer­sję opro­gra­mo­wa­nia 7.1 (bez zna­cze­nia czy bo­otlo­ader jest za­blo­ko­wany, czy nie). W wer­sji 7.2 są wpro­wa­dzone wspo­mniane wcze­śniej zmiany za­bez­pie­czeń, przez co nie­moż­liwe jest za­in­sta­lo­wa­nie dzia­ła­ją­cego opro­gra­mo­wa­nia. W związku z tym, je­śli ktoś li­czy na in­sta­la­cję ROMu EU po­wi­nien roz­glą­dać się za Redmi 3 z MIUI 7.1. Warto spy­tać sprze­dawcę przed za­ku­pem o moż­li­wość spraw­dze­nia wer­sji opro­gra­mo­wa­nia, w końcu i tak otwie­rają oni prze­waż­nie opa­ko­wa­nia aby do­ło­żyć przej­ściówkę sie­ciową. W in­nym przy­padku jest to lo­te­ria, choć póki co więk­szość do­stęp­nych w obiegu Redmi 3 po­siada MIUI 7.1.

Ceny, dostępność i gwarancja

8,5/10

Nie jest nie­spo­dzianką, że cena, za którą ofe­ro­wany jest Redmi 3 jest inna niż su­ge­ro­wana na rynku Chińskim. W Chinach, po prze­li­cze­niu su­ge­ro­wa­nych ¥699 na eu­ro­pej­ską wa­lutę, Redmi 3 można za­ku­pić w oko­li­cach €100 wprost od Xiaomi. Oczywiście ry­nek szybko to zwe­ry­fi­ko­wał, a sprze­dawcy ko­rzy­sta­jąc z oka­zji, że Xiaomi nie za­pusz­cza się na rynki eu­ro­pej­skie, każą so­bie pła­cić za ten sprzęt około €150. Jak wi­dać marża jest spora, ale jest to ty­powe dzia­ła­nie sprze­daw­ców, a cena, jakby nie było, na­dal jest mocno za­chę­ca­jąca i atrak­cyjna. Jest to zde­cy­do­wa­nie uczciwa cena w sto­sunku do moż­li­wo­ści ja­kie ofe­ruje Redmi 3. W końcu do­sta­jemy smart­fon, który może wal­czyć ze smart­fo­nami ze śred­niej półki, a przy tym jest od nich wy­raź­nie tań­szy. Smartfon do­stępny jest w sprze­daży w Chinach i w tam­tej­szych skle­pach na­leży szu­kać swo­jej oka­zji. Nie ma się jed­nak czego oba­wiać, gdyż ist­nieje kilka spraw­dzo­nych miejsc, jak np.. iBuy­Gou (spraw­dzony sprze­dawca Xiaomi i part­ner np. MIUI Polska), z któ­rych bez obaw mo­żemy za­mó­wić sprzęt. Oczywiście nie jest to je­dyny słuszny sklep, ale z czy­stym su­mie­niem mogę go po­le­cić. Sam w ten spo­sób na­by­łem ostat­nio Mi4c a te­raz Redmi 3, który od chwili za­mó­wie­nia zna­lazł się u mnie w ciągu 3 dni (w tym so­bota i nie­dziela). Wszystko za­tem spraw­nie i przy­jem­nie, bez przy­kryw nie­spo­dzia­nek w po­staci do­dat­ko­wych opłat. Zawsze po­zo­stają jesz­cze por­tale au­kcyjne (pol­skie czy też chiń­skie), gdzie ceny są różne cza­sem mniej a cza­sem bar­dziej atrak­cyjne, lecz sprzęt i tak spro­wa­dzany jest pro­sto z Chin i nie za­wsze mamy pew­ność co do sprze­dawcy, do­dat­ko­wych opłat czy też gwa­ran­cji. Skoro już pa­dło słowo gwa­ran­cja to warto wspo­mnieć, że w przy­padku za­kupu od wspo­mnia­nego iBuy­Gou jest ona re­ali­zo­wana u Europejskich part­ne­rów ser­wi­so­wych, a do­kład­niej w Hiszpanii bądź w Polsce (Wrocław). Jest to świetna wia­do­mość, gdyż w przy­padku ja­kich­kol­wiek pro­ble­mów nie trzeba wy­sy­łać sprzętu do Chin.

Sprzęt dla każdego?

Muszę przy­znać, że Xiaomi Redmi 3 mnie za­sko­czył. Nie jest to tak wiel­kie za­sko­cze­nie jak przy moim pierw­szym spo­tka­niu z Xiaomi Mi4c, ale jako użyt­kow­nik Nexusa 5 nie do końca wie­dzia­łem czego spo­dzie­wać się po ni­sko­bu­dże­to­wym te­le­fo­nie. Obawiałem się, że prze­skok z wy­daj­nego urzą­dze­nia na ni­sko­bu­dże­towe bę­dzie jedną wielką męką, gdyż za każ­dym ra­zem gdy choćby przez chwilę ko­rzy­sta­łem z ta­kich urzą­dzeń tak wła­śnie było. Okazało się, że moje obawy nie były słuszne. Ekran, po­mimo że tylko w roz­dziel­czo­ści HD, nie jest zły, sys­tem działa cał­kiem żwawo i nie jest za­śmie­cony nie­po­trzeb­nymi do­dat­kami, a to wszystko za bar­dzo do­brą cenę. Brakuje co prawda NFC, któ­rego je­stem wiel­kim fa­nem, a także moż­li­wo­ści bez­prze­wo­do­wego ła­do­wa­nia, ale trudno się ich obec­no­ści spo­dzie­wać w ni­sko­bu­dże­to­wym urzą­dze­niu. Mile za­sko­czyła mnie po­ręcz­ność, te­le­fon, po­mimo że nie jest naj­cień­szy, do­brze leży w dłoni, a ob­sługa jedną ręką nie spra­wia pro­ble­mów (do­dat­kowo MIUI ofe­ruje tryb ob­sługi jedną ręką, gdzie in­ter­fejs jest ska­lo­wany do 3,5 bądź 4 cali). Jakość wy­ko­na­nia jest bar­dzo do­bra, a użyte ma­te­riały ab­so­lut­nie nie zdra­dzają, że mamy do czy­nie­nia ze sprzę­tem z ni­skiej półki ce­no­wej. Zadowala mnie rów­nież płyn­ność dzia­ła­nia i nie­za­wod­ność, a wy­ma­ga­nia mam do­syć wy­so­kie i jako użyt­kow­nik Nexusa 5 z czy­stym Androidem wiem, jak smart­fon po­wi­nien się za­cho­wy­wać. Redmi 3 nie jest de­mo­nem szyb­ko­ści i nim nie może być. Czasami zda­rzy mu się zgu­bić kilka kla­tek ani­ma­cji tu i ów­dzie, po­my­śleć nieco du­żej, ale w więk­szo­ści przy­pad­ków spi­suje się do­brze i wszystko jest ta­kie jak po­winno być i działa tak jak na­leży. Nawet wy­ma­ga­jące gry nie sta­no­wią ja­kie­goś nie­sa­mo­wi­tego wy­zwa­nia dla tego urzą­dze­nia. Szkoda, że Xiaomi zre­zy­gno­wało z ta­kiego do­datku jak wy­bu­dza­nie tap­nię­ciem w ekran, które było do­stępne np. w Mi4c. Wady są, nie jest to smart­fon ide­alny, ale gdy się spoj­rzy na cenę mo­men­tal­nie się o nich za­po­mina. Czas pracy na ba­te­rii jest re­we­la­cyjny i jest naj­więk­szą za­letą tego mo­delu, a apa­rat robi za­do­wa­la­jące zdję­cia. Wszystko to zo­stało wy­ce­nione na po­zio­mie niż­szym niż 700zł. Czy fak­tycz­nie można ofe­ro­wać tak wiele za tak nie­wy­gó­ro­waną kwotę? Jak wi­dać tak, a wspo­mnę tylko, że ewen­tu­al­nymi ce­no­wymi ry­wa­lami są np. Motorola Moto G 3 czy Alcatel OneTouch Go Play, które na­wet je­śli po­sia­dają ta­kie do­datki jak czę­ściowa ochrona przed za­chla­pa­niem to pod wzglę­dem za­sto­so­wa­nych kom­po­nen­tów i uży­tych ma­te­ria­łów zo­stają zde­cy­do­wa­nie za Redmi 3. Tak więc czy jest to smart­fon dla każ­dego? Zdecydowanie nie. Należy mieć na uwa­dze, że urzą­dze­nia Xiaomi nie są dla każ­dego. Szczerze mogę je po­le­cić użyt­kow­ni­kom świa­do­mym, któ­rzy wie­dzą co ku­pują i po­sia­dają choćby nie­wielką wie­dzę w za­kre­sie in­sta­lo­wa­nia ak­tu­ali­za­cji po­przez kom­pu­ter (zgod­nie z prze­czy­taną in­struk­cją ;P). Urządzenia Xiaomi to typ smart­fo­nów, któ­rym na po­czątku na­leży po­świe­cić wię­cej czasu na kon­fi­gu­ra­cję w po­rów­na­niu do in­nych urzą­dzeń, ale gdy raz już to zro­bimy, mo­żemy za­po­mnieć o tym i cie­szyć się z nie­za­wod­nego te­le­fonu.

Ogółem: 7,8/10
Kody zniżkowe na zakupy w iBuygou.com

Mam dla Was kody zniż­kowe na za­kupy sprzętu Xiaomi w spraw­dzo­nym skle­pie iBuy­gou:

MICHMINOTEPRO (-30$ na Xiaomi Mi Note Pro)

MICHCAMERA (-11$ na Xiaomi Yi Sports Action Camera)

MICHBAND (-6$ na Xiaomi Mi Band 1S)

Kupony na­leży wpi­sać bę­dąc w ko­szyku i za­twier­dzić. Kwota zniż­kowa po­jawi się krok da­lej będą przy płat­no­ści.

źró­dło gra­fik: ma­te­riały pra­sowe Xiaomi

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim: