To już mo­je ko­lej­ne spo­tka­nie ze sprzę­tem od Xiaomi, po tym jak ostat­nio te­sto­wa­łem Mi4c, i ko­lej­ny raz je­stem mi­le za­sko­czo­ny. Xiaomi Redmi 3 to nie jest zwy­kły bu­dże­to­wiec. Dość po­wie­dzieć, że sło­wo bu­dże­to­wy nie­zbyt pa­su­je do alu­mi­nio­we­go kor­pu­su, 5 ca­lo­we­go wy­świe­tla­cza wy­ko­na­ne­go w tech­no­lo­gii IPS, ośmior­dze­nio­wej jed­nost­ki od Qualcomma, apa­ra­tu 13 me­ga­pik­se­lo­we­go i ogni­wie o spo­rej po­jem­no­ści. A jed­nak wła­śnie z ta­kim te­le­fo­nem ma­my do czy­nie­nia. Redmi 3 tak na­praw­dę bu­dże­to­wą ma tyl­ko ce­nę, ca­ła resz­ta to szcze­be­lek wy­żej w hie­rar­chii.


Redmi 3 w po­rów­na­niu do swo­je­go po­przed­ni­ka wpro­wa­dza wie­le uspraw­nień. Nie są to tyl­ko zmia­ny ko­sme­tycz­ne, po­le­ga­ją­ce na opty­ma­li­za­cji roz­mia­ru, po­pra­wie ja­ko­ści wy­ko­na­nia i uży­tych ma­te­ria­łów, jak to ma cza­sa­mi miej­sce w przy­pad­ku in­nych urzą­dzeń (np. Moto G). Oprócz te­go ma­my tu­taj więk­szy wy­świe­tlacz, po­dwo­jo­ną pa­mięć ope­ra­cyj­ną, wy­daj­niej­szy pro­ce­sor i lep­sze apa­ra­ty. Cena? Bez więk­szych zmian w po­rów­na­niu ze swo­im po­przed­ni­kiem – oko­ło €150.

Design, ergonomia i jakość wykonania

8/10

Redmi 3 do­stęp­ny jest w trzech wer­sjach ko­lo­ry­stycz­nych: zło­tej, srebr­nej i sza­rej. W opa­ko­wa­niu oprócz smart­fo­nu znaj­dzie­my ła­do­war­kę 2A (wtycz­ka sie­cio­wa ty­pu A), ka­bel mi­cro­USB, mi­ni­ma­li­stycz­ną in­struk­cję i na­rzę­dzie do wyj­mo­wa­nia tac­ki SIM. Ja oprócz te­go mia­łem do­ło­żo­ną przej­ściów­kę sie­cio­wą z wtycz­ką ty­pu C. Opakowanie jest mi­ni­ma­li­stycz­ne tak sa­mo jak i je­go za­war­tość. Jest to jed­nak stan­dard dla Xiaomi, któ­re nie ma w zwy­cza­ju do­kła­dać do ze­sta­wu żad­nych do­dat­ko­wych ak­ce­so­riów (jak np. słu­chaw­ki), a wszyst­ko po to aby utrzy­mać ce­nę na od­po­wied­nim po­zio­mie.

Redmi 3 je­że­li cho­dzi o wy­mia­ry jest smart­fo­nem do­syć ma­łym i kom­pak­to­wym jak na dzi­siej­sze ten­den­cje, wg któ­rych smart­fo­ny ro­sną. Wymiary urzą­dze­nia to: 139,3×69,6×8,5 mm a je­go 144 gra­my są do­brze wy­wa­żo­ne i w żad­nym wy­pad­ku nad­mia­ro­we, bio­rąc pod uwa­gę po­jem­ną ba­te­rię. Wykonanie pro­duk­tu jest bar­dzo sta­ran­ne. Konstrukcja jest sztyw­na, nic się nie wy­gi­na ani nie ugi­na. Spasowanie ele­men­tów jest bez za­strze­żeń. Tylna cen­tral­na po­kry­wa jest wy­ko­na­na z me­ta­lu. Wykończona jest ona do­brze, na gład­ko i po­sia­da ory­gi­nal­ny wzo­rek w rom­by. Nad i pod me­ta­lo­wą po­kry­wą znaj­du­ją się wstaw­ki z po­li­wę­gla­no­we­go two­rzy­wa sztucz­ne­go (w ko­lo­rze obu­do­wy, lecz bez wzor­ków), któ­re ma­ją za za­da­nie po­pra­wić ja­kość sy­gna­łu zbie­ra­ne­go przez an­te­ny. Telefon do­brze le­ży w dło­ni, lecz jest śli­ski co na­le­ży mieć na uwa­dze w pierw­szych chwi­lach ob­co­wa­nia z te­le­fo­nem. Po dłuż­szym cza­sie uda­ło mi się wy­pra­co­wać pew­ny chwyt i nie mia­łem żad­nych pro­ble­mów z ob­słu­gą te­le­fo­nu jed­ną rę­ką. Na ty­le umiesz­czo­no rów­nież gło­śnik, nad któ­rym znaj­du­je się ma­lut­ka stop­ka, ma­ją­cą za­po­bie­gać tłu­mie­niu dźwię­ku po odło­że­niu te­le­fo­nu na pła­ską po­wierzch­nię.

redmi3_2

Krawędzie te­le­fo­nu to już kom­plet­na kla­sy­ka. Na pra­wej kra­wę­dzi znaj­du­ją się przy­ci­ski włącz­ni­ka i re­gu­la­cji dźwię­ku. Przyciski są wy­ko­na­ne z me­ta­lu i po­sia­da­ją do­brze wy­czu­wal­ny i przy­jem­ny klik.

redmi3_3

Na le­wej kra­wę­dzi znaj­du­je się tyl­ko tac­ka na dwie kar­ty SIM (mi­cro + na­no) lub je­śli ma­my ocho­tę roz­sze­rzyć pa­mięć we­wnętrz­ną to mi­cro­SIM + mi­croSD.

redmi3_4

Górna kra­wędź skry­wa w so­bie do­dat­ko­wy mi­kro­fon do re­duk­cji szu­mów w trak­cie re­je­stro­wa­nia wi­deo, port pod­czer­wie­ni i kla­sycz­ny jack 3,5mm dla słu­cha­wek lub in­nych ak­ce­so­riów.

redmi3_15

Na dol­nej kra­wę­dzi znaj­dzie­my wej­ście mi­cro­USB (z ob­słu­gą OTG) do ła­do­wa­nia i wy­mia­ny da­nych, a tak­że głów­ny mi­kro­fon.

redmi3_5

Przód te­le­fo­nu w ca­ło­ści po­kry­ty jest ta­flą szkła, pod któ­rą skry­wa się mię­dzy in­ny­mi 5 ca­lo­wy ekran, któ­ry zaj­mu­je oko­ło 71% po­wierzch­ni przed­niej. Nad nim cen­tral­nie umiesz­czo­ny jest gło­śnik do roz­mów. Na le­wo od gło­śni­ka znaj­du­ją się czuj­ni­ki zbli­że­nio­wy i na­tę­że­nia świa­tła, a po pra­wej ka­mer­ka do wi­deo roz­mów. Pod ekra­nem znaj­du­ją się trzy do­ty­ko­we przy­ci­ski (od le­wej: multitasking/menu, ho­me, back), któ­re nie­ste­ty nie są pod­świe­tla­ne. Pod cen­tral­nym przy­ci­skiem znaj­du­je się rów­nież wie­lo­ko­lo­ro­wa dio­da LED dla po­wia­do­mień.

redmi3_6

Ekran i multimedia

7/10

Ekran Xiaomi Redmi 3 to IPS o wiel­ko­ści 5 ca­li. Jego roz­dziel­czość to 1280×720 pik­se­li (HD) co da­je oko­ło 294 ppi. Rozdzielczość nie jest im­po­nu­ją­ca, ale uwa­żam, że jest to do­bry ruch ze stro­ny Xiaomi. Zagęszczenie pik­se­li jest do­bre, a bio­rąc pod uwa­gę, że jest to te­le­fon z nie naj­moc­niej­szy­mi pa­ra­me­tra­mi tech­nicz­ny­mi, mo­że mu to wyjść tyl­ko na do­bre. Dodatkowo ta­ka roz­dziel­czość jest bar­dzo po­moc­na w osią­gnię­ciu do­brych wy­ni­ków cza­su pra­cy na ba­te­rii. Kolory są do­brze od­wzo­ro­wa­ne i nad wy­raz ży­we. Dodatkowo opro­gra­mo­wa­nie umoż­li­wia nie­wiel­ką, ale jed­nak, re­gu­la­cję barw. Możemy do­sto­so­wać za­rów­no tem­pe­ra­tu­rę jak i kon­trast. Możliwe jest rów­nież uru­cho­mie­nie try­bu czy­tel­ni­ka, któ­ry re­du­ku­je ko­lor nie­bie­ski (mę­czą­cy dla ludz­kie­go oka) i spra­wia, że ekran sta­je się moc­no żół­ta­wy, a wszyst­ko po to aby czy­ta­nie, szcze­gól­nie w no­cy, by­ło bar­dziej kom­for­to­we. Niestety nie bra­ku­je rów­nież wad. O ile re­pro­duk­cja ko­lo­ru bia­łe­go jest na do­brym po­zio­mie o ty­le czerń nie jest wy­star­cza­ją­co głę­bo­ka, i ma ten­den­cję do wpa­da­nia w ciem­no sza­ry, gra­fi­to­wy ko­lor. Bardzo do­bre są za to ką­ty wi­dze­nia, któ­re nie do­skwie­ra­ją w za­sa­dzie ni­gdy. Jasność, za­rów­no ta mi­ni­mal­na jak i mak­sy­mal­na, jest bar­dzo do­bra i prze­ko­nu­je w każ­dej sy­tu­acji i w każ­dych wa­run­kach. Wielką za­le­tą jest ob­słu­ga 10 do­tknięć jed­no­cze­śnie, co nie jest rze­czą oczy­wi­stą w tym prze­dzia­le ce­no­wym, a rzekł­bym, że 10 punk­to­wy mul­ti­to­uch jest spo­ty­ka­ny na­praw­dę spo­ra­dycz­nie w te­le­fo­nach z ni­skiej pół­ki. Głośnik mo­no umiesz­czo­ny z ty­łu gra gło­śno, ale na naj­wyż­szych usta­wie­niach nie­zbyt czy­sto. Wystarczy jed­nak zje­chać odro­bi­nę z gło­śno­ścią, aby dźwięk był w mia­rę czy­sty i na­dal gło­śny. Mam wra­że­nie, że Xiaomi chcia­ło wy­cią­gnąć z te­go gło­śni­ka wię­cej niż on fi­zycz­nie jest w sta­nie z sie­bie dać. Odtwarzanie mul­ti­me­diów nie sta­no­wi żad­ne­go wy­zwa­nia dla Redmi 3. Wbudowany od­twa­rzacz bez pro­ble­mów ra­dzi so­bie z wie­lo­ma for­ma­ta­mi i kon­te­ne­ra­mi wi­deo, włą­cza­jąc w to pli­ki MKV, któ­re są od­twa­rza­ne bez ja­kich­kol­wiek pro­ble­mów (rów­nież bez pro­ble­mów z dźwię­kiem). Nie jest rów­nież pro­ble­mem od­twa­rza­nie ma­te­ria­łów ko­do­wa­nych z uży­ciem H265, któ­re od­twa­rza­ne są płyn­nie i bez­pro­ble­mo­wo.

redmi3_18

Hardware

6,5/10

Xiaomi Redmi 3 zo­stał wy­po­sa­żo­ny w pod­ze­spo­ły ty­po­we dla te­le­fo­nów spo­mię­dzy pół­ki ni­skiej i śred­niej. SoC Snapdragon 616 to ośmior­dze­nio­wa jed­nost­ka Cortex A53, gdzie czte­ry rdze­nie tak­to­wa­ne są ze­ga­rem 1,7GHz, a po­zo­sta­łe czte­ry ze­ga­rem 1,2GHz. Za gra­fi­kę od­po­wia­da układ Adreno 405, a ca­łość jest wpie­ra­na przez 2GB pa­mię­ci RAM LPDDR3. Pomimo że S616 zo­stał za­pre­zen­to­wa­ny w ro­ku 2015, na­le­ży pa­mię­tać, że jest to tak na­praw­dę układ sta­ry. S616 to nic in­ne­go jak S615, któ­ry zo­stał za­pre­zen­to­wa­ny rok wcze­śniej, lecz o nie­co wyż­szym tak­to­wa­niu. Nie zmie­nia to jed­nak fak­tu, że jest to nie­naj­gor­szy pro­ce­sor, cha­rak­te­ry­zu­ją­cy się wy­star­cza­ją­cą wy­daj­no­ścią w co­dzien­nym użyt­ko­wa­niu. Redmi 3 wy­po­sa­żo­ny jest w 16GB pa­mię­ci we­wnętrz­nej (nie za szyb­kiej eMMC 4.5) z cze­go dla użyt­kow­ni­ka do­stęp­ne ok. 11GB. Dobrą wia­do­mo­ścią jest moż­li­wość roz­sze­rze­nia pa­mię­ci za po­mo­cą kar­ty mi­croSD i to aż o 128GB. Aparaty to ma­try­ce o wiel­ko­ści 13 (tyl­ny) i 5 (przed­ni) me­ga­pik­se­li. Tylny apa­rat jest wspie­ra­ny przez po­je­dyn­czą dio­dę LED. Bateria z ko­lei po­sa­da aż 4100mAh, nie jest ona wy­mien­na, ale jest na ty­le po­jem­na aby nie ża­ło­wać te­go man­ka­men­tu. Całość skry­ta jest w kor­pu­sie z wy­trzy­ma­łe­go sto­pu ma­gne­zu.

redmi3_17

Łączność

8/10

Jeżeli cho­dzi o łącz­ność to ma­my do dys­po­zy­cji WiFi 802.11 b/g/n, a więc stan­dard i nie­zbęd­ne mi­ni­mum je­że­li cho­dzi o smart­fo­ny z ni­skiej pół­ki ce­no­wej. Telefon ofe­ru­je wspar­cie dla Dual SIM – Dual Standby z jed­nym slo­tem mi­cro­SIM i dru­gim na­no­SIM, któ­ry mo­że­my po­świę­cić aby roz­sze­rzyć pa­mięć we­wnętrz­ną za po­mo­cą kar­ty mi­croSD. Obsługa 4G LTE jest do­stęp­na (na­wi­go­wa­nie do 150Mbps), ale brak jest wspar­cia dla czę­sto­tli­wo­ści 800MHz (B20), któ­ra po­wo­li jest wdra­ża­na przez pol­skich ope­ra­to­rów ko­mór­ko­wych, ale któ­ra nie jest nie­zbęd­na w na­szym kra­ju. Muszę tu­taj za­zna­czyć, że smart­fon jest nie­co le­ni­wy w pod­łą­cza­niu się do sie­ci po utra­cie za­się­gu, ale sam za­sięg jest do­bry. Nie zda­rzy­ło mi się, aby te­le­fon zgu­bił za­sięg tam gdzie nie po­wi­nien te­go ro­bić. Jakość roz­mów jest na do­brym po­zio­mie, za­rów­no ja ja­ko od­bior­ca jak i moi roz­mów­cy nie mie­li­śmy za­strze­żeń do prze­pro­wa­dza­nych roz­mów. Jedyne do cze­go mo­gę mieć za­strze­że­nia, to gło­śnik do roz­mów mógł­by być nie­co gło­śniej­szy. Oprócz te­go znaj­dzie­my rów­nież Bluetooth w wer­sji 4.1, moż­li­wość udo­stęp­nia­nia swo­je­go łą­cza po­przez WiFi Hotspot/Tethering, ra­dio FM, a tak­że co­raz po­pu­lar­niej­szy trans­mi­ter pod­czer­wie­ni, któ­ry wraz z od­po­wied­nią apli­ka­cją po­zwo­li na ste­ro­wa­nie sprzę­ta­mi w do­mu (np. TV). Niestety za­bra­kło mo­du­łu NFC, któ­ry ja so­bie bar­dzo ce­nię i czę­sto wy­ko­rzy­stu­ję, ale wiem, że dla wie­lu nie jest to rzecz nie­zbęd­na. Jeżeli cho­dzi o geo­lo­ka­li­za­cję to Redmi 3 wy­po­sa­żo­ny jest w A-GPS, Glonass i Beidou. Aplikacje po­zy­cjo­nu­ją­ce szyb­ko znaj­du­ją ak­tu­al­ną po­zy­cję i ro­bią to do­syć do­kład­nie. Telefon ła­pie fi­xa bez­pro­ble­mo­wo i bar­dzo szyb­ko za­rów­no w sa­mo­cho­dzie jak i pod chmur­ką, na­to­miast w po­miesz­cze­niach za­mknię­tych po­trze­bu­je on nie­co wię­cej cza­su, ale po kró­ciut­kiej chwi­li i w bu­dyn­kach GPS dzia­ła.

redmi3_7

Aparat

7/10

Xiaomi Redmi 3 zo­stał wy­po­sa­żo­ny w głów­ny apa­rat o ma­try­cy 13 me­ga­pik­se­li i świe­tle f/2.0. Wspomagany jest on prze jed­ną do­świe­tla­ją­cą dio­dę LED. Jak na te­le­fon ni­sko­bu­dże­to­wy mu­szę przy­znać, że apa­rat za­cho­wu­je się do­brze. Nie ma się jed­nak co oszu­ki­wać, że apa­rat jest re­we­la­cyj­ny, bo ta­ki nie jest i w ta­kim te­le­fo­nie nie mo­że być. Jednak, po­wtó­rzę to raz jesz­cze, jak na te­le­fon z tej pół­ki ce­no­wej jest przy­zwo­icie. Jakość jest do­kład­nie ta­ka ja­ką moż­na by się spo­dzie­wać po te­le­fo­nie ze śred­niej pół­ki, a nie ni­skiej. Aparat po­zwa­la ro­bić zdję­cia za­do­wa­la­ją­cej ja­ko­ści w do­brych wa­run­kach oświe­tle­nio­wych, a to za spra­wą do­bre­go od­wzo­ro­wa­nia barw. Niestety zdję­cia cza­sa­mi po­zba­wio­ne są szcze­gó­łów i wi­docz­ny jest szum. W sła­bych wa­run­kach oświe­tle­nio­wych jest zde­cy­do­wa­nie go­rzej. Zdjęcia są za­szu­mio­ne, czę­sto po­ru­szo­ne, a sy­tu­acji nie po­pra­wia na­wet HDR, któ­ry w sła­bych wa­run­kach oświe­tle­nio­wych nie prze­ko­nu­je. Aparat mi­mo wszyst­ko mu­sze oce­nić po­zy­tyw­nie, po­nie­waż zde­cy­do­wa­na więk­szość zro­bio­nych prze­ze mnie zdjęć jest na ak­cep­to­wal­nym po­zio­mie, co nie by­ło u mnie nor­mą pod­czas ko­rzy­sta­nia z róż­nych in­nych ni­sko bu­dże­to­wych te­le­fo­nów. Redmi 3 po­zwa­la na na­gry­wa­nie wi­deo w roz­dziel­czo­ści FullHD z 30 klat­ka­mi na se­kun­dę, a ja­kość na­gry­wa­ne­go wi­deo jest za­do­wa­la­ją­ca. Przedni apa­rat to z ko­lei 5 me­ga­pik­se­lo­wa ma­try­ca, któ­ra do ewen­tu­al­nych wi­deo roz­mów, czy zdjęć ty­pu sel­fie, bę­dzie wy­star­cza­ją­ca.

redmi3_27

redmi3_22

redmi3_23

redmi3_26

redmi3_21

redmi3_24

redmi3_25

Bateria

10/10

Xiaomi w Redmi 3 po­sta­no­wi­ło za­mon­to­wać ogni­wo o cał­kiem spo­rej po­jem­no­ści 4100mAh. Biorąc pod uwa­gę po­jem­ność ba­te­rii, roz­dziel­czość ekra­nu i nie­zbyt wy­ma­ga­ją­ce pod­ze­spo­ły moż­na ocze­ki­wać re­we­la­cyj­nych prze­bie­gów na ba­te­rii. I tak w isto­cie jest. Redmi 3 po­tra­fi czy­nić „cu­da” na ba­te­rii. Nie uda­ło mi się cał­ko­wi­cie go roz­ła­do­wać w cią­gu jed­ne­go dnia. Bez pro­ble­mo­wo koń­czy­łem dwa dni na ba­te­rii śred­nio in­ten­syw­ne­go uży­wa­nia z ekra­nem włą­czo­nym przez 8-9 go­dzin. To wy­nik na­praw­dę re­we­la­cyj­ny. Jedynym man­ka­men­tem, o ile moż­na się do cze­go­kol­wiek w kwe­stii ba­te­rii przy­cze­pić, to czas peł­ne­go ła­do­wa­nia. Dołączona 5V/2A ła­do­war­ka i brak wspar­cia dla szyb­kie­go ła­do­wa­nia spra­wia­ją, że czas na­ła­do­wa­nia smart­fo­na do peł­na wy­no­si oko­ło 2 go­dzin 30 mi­nut. Pod wzglę­dem cza­su pra­cy na jed­nym ła­do­wa­niu Redmi 3 jest mo­im oso­bi­stym re­kor­dzi­stą. Należy jed­nak pa­mię­tać, że czas pra­cy na ba­te­rii to bar­dzo dys­ku­syj­na spra­wa i cięż­ko go po­rów­ny­wać. Każdy z nas w in­ny spo­sób ko­rzy­sta z urzą­dze­nia. Jeden wy­ko­rzy­stu­je go tyl­ko do prze­glą­da­nia stron WWW, in­ny lu­bi po­grać, a trze­ci po­oglą­dać fil­my. Ja z ko­lei ko­rzy­stam ze smart­fo­nów w spo­sób mie­sza­ny. Przede wszyst­kim po­chła­niam tre­ści na stro­nach WWW, ale lu­bię so­bie cza­sa­mi w coś za­grać. Czasami zda­rzy się coś obej­rzeć na YouTube bądź bez­po­śred­nio z pa­mię­ci te­le­fo­nu. Posiadam syn­chro­ni­za­cję 4 kont Google, do te­go tro­chę Facebooka, mu­zy­ki, Spotify, syn­chro­ni­za­cję Dropbox, One Drive czy też Office 365 Mobile. Warto za­zna­czyć, że, po­mi­mo iż Redmi 3 i mój ope­ra­tor sie­ci ko­mór­ko­wej wspie­ra LTE, to ko­rzy­stam z sie­ci 3G, co rów­nież ma wpływ na ży­wot­ność ba­te­rii. W każ­dym ra­zie ba­te­ria jest naj­więk­szym plu­sem te­go smart­fo­nu i spi­su­je się ona re­we­la­cyj­nie. Naprawdę cięż­ko mi so­bie wy­obra­zić ko­goś, kto jest w sta­nie zmie­rzyć się i wyjść zwy­cię­sko z po­je­dyn­ku z ba­te­rią Redmi 3 po­zba­wia­jąc jej ca­łej ener­gii w cią­gu jed­ne­go dnia (oczy­wi­ście wy­klu­cza­jąc nie­prze­wi­dzia­ne dre­na­że ba­te­rii, któ­re pod­czas mo­ich te­stów nie wy­stą­pi­ły). Poniżej mo­że­cie zo­ba­czyć jak za­cho­wu­je się ba­te­ria od­po­wied­nio po ubyt­ku 10%, pod ko­niec pierw­sze­go dnia i pod ko­niec dru­gie­go.

redmi3_8.1

System i wydajność

7,5/10

Redmi 3 wy­stę­pu­je pó­ki co tyl­ko w jed­nej wer­sji kon­fi­gu­ra­cyj­nej więc po­sia­da­ny prze­ze mnie eg­zem­plarz ma na po­kła­dzie 2GB RAM i 16GB pa­mię­ci we­wnętrz­nej. Urządzenie pra­cu­je pod kon­tro­lą Androida 5.1.1 Lollipop z au­tor­ską na­kład­ką MIUI w wer­sji 7.1 (bądź 7.2). Nowa wer­sja MIUI, w po­rów­na­niu z v6, wg za­pew­nień twór­ców po­win­na ce­cho­wać się zwięk­szo­ną wy­daj­no­ścią i płyn­no­ścią, a tak­że zop­ty­ma­li­zo­wać prze­bie­gi na ba­te­rii (na­wet do 25% wię­cej na jed­nym ła­do­wa­niu). Ciężko jest mi się wy­po­wia­dać czy zmia­ny fak­tycz­nie moż­na za­uwa­żyć, gdyż mo­je przy­go­dy ze smart­fo­na­mi z fa­brycz­nie za­in­sta­lo­wa­nym MIUI ogra­ni­cza­ją się wy­łącz­nie do wer­sji 7. Warto jed­nak do­dać, że Xiaomi, ak­tu­ali­zu­je swo­je urzą­dze­nia co ty­dzień, nie tyl­ko wpro­wa­dza­jąc po­praw­ki bez­pie­czeń­stwa i uspraw­nie­nia, ale tak­że do­da­jąc no­we funk­cje. Korzystając z Xiaomi bar­dziej po­win­no się cze­kać na ak­tu­ali­za­cje MIUI niż ko­lej­ne wer­sje Androida, gdyż czę­sto zda­rza się, że no­wo­ści z no­wej wer­sji Android tra­fia­ją do ak­tu­ali­za­cji MIUI, któ­re pro­du­cent wy­pusz­cza w każ­dy pią­tek.

redmi3_11

Dla mnie to już ko­lej­ne spo­tka­nie z MIUI, ale dla ko­goś świe­że­go pierw­sze co rzu­ca się mo­men­tal­nie w oczy to du­ża jed­no­rod­ność i spój­ność ca­łe­go sys­te­mu. Każda sys­te­mo­wa apli­ka­cja wy­da­na przez Xiaomi opar­ta jest na jed­nym, wspól­nym sche­ma­cie gra­ficz­nym. Zasadniczą zmia­ną w po­rów­na­niu do czy­ste­go Androida to brak „app dra­we­ra”, któ­ry po wy­su­nię­ciu umoż­li­wia do­stęp do wszyst­kich apli­ka­cji za­in­sta­lo­wa­nych w sys­te­mie. W MIUI ca­ła na­wi­ga­cja po­mię­dzy apli­ka­cja­mi od­by­wa się bez­po­śred­nio na pul­pi­tach, czy­li ana­lo­gicz­nie jak w iOS. Docenić na­le­ży bar­dzo du­że moż­li­wo­ści kon­fi­gu­ra­cyj­ne, któ­rych nie po­wsty­dził­by się nie­je­den laun­cher. Dla do­tych­cza­so­we­go użyt­kow­ni­ka czy­ste­go Androida mo­że to być po­cząt­ko­wo za­ska­ku­ją­ca zmia­na, ale z cza­sem da się przy­wyk­nąć do ta­kie­go roz­wią­za­nia. Użytkownicy smart­fo­nów wy­po­sa­żo­nych w na­kład­ki pro­du­cenc­kie po­win­ny się le­piej i szyb­ciej tu­taj od­na­leźć, szcze­gól­nie użyt­kow­ni­cy urzą­dzeń Huaweia i na­kład­ki EMUI, z któ­rą MIUI ma tro­chę wspól­nych cech (zresz­tą jak wie­le chiń­skich na­kła­dek).

redmi3_16

Cechą wspól­ną MIUI i czy­ste­go Androida jest brak apli­ka­cji śmie­ci. W smart­fo­nie znaj­dzie­my do­kład­nie to, co po­trzeb­ne jest do wy­god­ne­go ko­rzy­sta­nia z sys­te­mu, wszyst­kich moż­li­wo­ści smart­fo­nu i jest to nie­wąt­pli­wy plus. Minusem z ko­lei jest po­cząt­ko­wy brak ja­kich­kol­wiek śla­dów po Google. Redmi 3 na chwi­lę obec­ną po­sia­da je­dy­nie chiń­ską wer­sję ROMu, a wer­sje glo­bal­ne opar­te na MIUI v7 nie są pó­ki co do­stęp­ne i nie wia­do­mo czy bę­dą. Z po­mo­cą przy­cho­dzi apli­ka­cja GoogleInstaller, któ­ra za­opa­trzy MIUI o in­te­gra­cję z Google, za­in­sta­lu­je usłu­gi zwią­za­ne z Google i Sklep Play. Od tej chwi­li moż­na już nor­mal­nie ko­rzy­stać z wszel­kich apli­ka­cji. Taki stan rze­czy spo­wo­do­wa­ny jest bra­kiem po­zwo­le­nia Xiaomi na dys­try­bu­owa­nie pro­duk­tów Google. Jednak tak jak wspo­mnia­łem nie po­win­no to być wiel­kim pro­ble­mem. Brak Sklepu Play nie ozna­cza, że sys­tem po­cząt­ko­wo jest ubo­gi. Mamy co praw­da do­stęp do skle­pu Xiaomi, ale ja z nie­go nie ko­rzy­sta­łem. Domyślnie, na świe­żym sys­te­mie znaj­du­ją się apli­ka­cje do two­rze­nia ko­pii sys­te­mu, za­rzą­dza­nia pli­ka­mi, po­łą­cze­nia FTP, mo­ni­to­ro­wa­nia wy­ko­rzy­sta­nia pa­kie­tów sie­cio­wych, za­po­ra sie­cio­wa czy na­wet kom­pas. A to wszyst­ko za­ser­wo­wa­ne w bar­dzo przy­jem­nej dla oka for­mie, a tak­że w in­tu­icyj­ny spo­sób. Domyślne apli­ka­cje są du­żo bar­dziej za­awan­so­wa­ne niż te do­myśl­ne w Androidzie czy do­myśl­ne in­nych pro­du­cen­tów. Przykładowo apli­ka­cja do ob­słu­gi wia­do­mo­ści SMS po­sia­da ta­kie funk­cje, jak wy­ska­ku­ją­ce po­wia­do­mie­nie z no­wą wia­do­mo­ścią i au­to­ma­tycz­ne wy­sy­ła­nie SMSa o okre­ślo­nej go­dzi­nie.
MIUI wspie­ra mo­ty­wy, co spra­wia, że moż­li­wo­ści zmie­nia­nia do­myśl­ne­go wy­glą­du są bar­dzo du­że. Odpowiedzialna za to jest spe­cjal­na apli­ka­cja Themes, w któ­rej mo­że­my zmie­nić do­słow­nie wszyst­ko – od ta­pe­ty pul­pi­tu i ekra­nu blo­ka­dy za­czy­na­jąc, a na czcion­kach i ani­ma­cji uru­cha­mia­nia sys­te­mu koń­cząc. Dodatkowo za­so­by sie­cio­we mo­ty­wów są na ty­le du­że, że za­miast two­rzyć sa­me­mu, śmia­ło moż­na ro­zej­rzeć się za go­to­wym mo­ty­wem. W Redmi 3 za­bra­kło jed­nak im­ple­men­ta­cji wy­bu­dza­nia urzą­dze­nia po­przez po­dwój­ne tap­nię­cie w ekran, czy­li coś co np. w Mi4c jest i uwa­ża­łem za rzecz przy­dat­ną.
Sam sys­tem dzia­ła na­praw­dę żwa­wo i bez za­jąk­nię­cia, więk­szość ani­ma­cji jest płyn­na. Wszystko dzia­ła tak jak po­win­no. Szybkość dzia­ła­nia jak i re­ago­wa­nia nie po­zo­sta­wia wie­le do ży­cze­nia. Sporadycznie zda­rza się, że Redmi 3 gu­bi klat­ki ani­ma­cji, ale jest to rzecz cał­ko­wi­cie nor­mal­na, któ­ra zda­rza się na­wet w du­żo moc­niej­szych urzą­dze­niach, Nexusach z czy­stym Android czy na­wet Iphonach. Naprawdę! Z pew­no­ścią jest to za­słu­ga pro­ce­so­ra, ale nie bez zna­cze­nia jest do­bra opty­ma­li­za­cja sys­te­mu, któ­rej szcze­rze się oba­wia­łem. O tym, że ma­my do czy­nie­nia z ni­sko­bu­dże­to­wym urzą­dze­niem przy­po­mi­na­my so­bie w mo­men­cie uru­cha­mia­nia nie­co cięż­szych apli­ka­cji czy gier. Ładowanie cza­sa­mi lu­bi się prze­cią­gnąć, ale w ra­mach ak­cep­to­wal­ne­go roz­sąd­ku. Na pew­no nie po­ma­ga tu­taj nie­zbyt szyb­ka pa­mięć we­wnętrz­na eMMC 4.5, któ­ra jest wy­raź­nie wol­niej­sza od 5.0 sto­so­wa­nej w droż­szych urzą­dze­niach i zde­cy­do­wa­nie wol­niej­sza od UFS, za­re­zer­wo­wa­nej pó­ki co dla smart­fo­nów z naj­wyż­szej pół­ki.
Wszelkie gry te­sto­wa­ne prze­ze mnie (jak np. Real Racing 3) dzia­ła­ły pra­wi­dło­wo i bez nie­kom­for­to­wych spo­wol­nień. W przy­pad­ku gier oka­zu­je się, że moc drze­mią­ca w Snapdragonie 616 jest cał­kiem spo­ra, gdyż gry kie­dy już zo­sta­ną (w koń­cu) za­ła­do­wa­ne dzia­ła­ją bar­dzo do­brze. Również prze­glą­da­nie pli­ków PDF o spo­rej wa­dze (po­nad 200MB) nie spra­wia­ło ja­kie­goś wiel­kie­go pro­ble­mu. Owszem nie wszyst­ko zo­sta­ło od ra­zu wczy­ta­ne, ale jest to nor­mal­ne. W po­pu­lar­nym te­ście Antutu Benchmark (6.0.4) Redmi 3 osią­gnął 36031 punk­tów. Jeżeli cho­dzi za­tem o wy­daj­ność mo­że­my być spo­koj­ni, Redmi 3 to na­praw­dę nie­po­zor­ny sprzęt, któ­ry da­je ra­dę w co­dzien­nym użyt­ko­wa­niu.

redmi3_14

Również prze­glą­da­nie Internetu nie sta­no­wi wiel­kie­go wy­zwa­nia dla Redmi 3. Co praw­da wbu­do­wa­na w MIUI prze­glą­dar­ka nie­zbyt przy­pa­dła mi do gu­stu, ale po za­in­sta­lo­wa­niu Chrome’a na­wi­go­wa­nie jest cał­kiem kom­for­to­we. Wczytywanie stron jest do­syć szyb­kie, a na­wi­go­wa­nie po raz za­ła­do­wa­nej stro­nie jest płyn­ne za­rów­no pod­czas prze­wi­ja­nia jak i po­więk­sza­nia.
Martwić mo­gą ostat­nie wie­ści po­cho­dzą­ce od MIUI Polska, któ­re gło­szą brak wspar­cia dla no­wych urzą­dzeń Xiaomi z 2016 ro­ku. Spowodowane jest to zmia­na­mi za­bez­pie­czeń, któ­re Xiaomi po­sta­no­wi­ło wpro­wa­dzić w swo­im opro­gra­mo­wa­niu. Dla świa­do­me­go użyt­kow­ni­ka nie po­win­no to być wiel­kim pro­ble­mem, w koń­cu do­stęp­ny jest ję­zyk an­giel­ski, ale za po­mo­cą pro­gra­mów ze Sklepu Play moż­li­we jest usta­wie­nie usta­wień re­gio­nal­nych wy­mu­sza­ją­cych ję­zyk pol­ski w apli­ka­cjach trze­cich. Dla Redmi 3 do­stęp­na jest jed­nak jed­na wer­sja ROMu EU, któ­ra po­sia­da ob­słu­gę wie­lu ję­zy­ków (w peł­ni spo­lsz­czo­ny in­ter­fejs wi­dać na mo­ich zrzu­tach ekra­nu), po­zba­wio­na jest wszel­kich śla­dów po chiń­skich apli­ka­cjach i na­tyw­nie ob­słu­gu­je usłu­gi Google. W za­sa­dzie to są je­dy­ne róż­ni­ce w po­rów­na­niu do wer­sji chiń­skiej i nie są nie­zbęd­ne do pra­wi­dło­we­go i kom­for­to­we­go ko­rzy­sta­nia z urzą­dze­nia. ROM ba­zu­je na MIUI 7.1 i do­stęp­ny jest tyl­ko dla Redmi 3, któ­re po­sia­da­ją wer­sję opro­gra­mo­wa­nia 7.1 (bez zna­cze­nia czy bo­otlo­ader jest za­blo­ko­wa­ny, czy nie). W wer­sji 7.2 są wpro­wa­dzo­ne wspo­mnia­ne wcze­śniej zmia­ny za­bez­pie­czeń, przez co nie­moż­li­we jest za­in­sta­lo­wa­nie dzia­ła­ją­ce­go opro­gra­mo­wa­nia. W związ­ku z tym, je­śli ktoś li­czy na in­sta­la­cję ROMu EU po­wi­nien roz­glą­dać się za Redmi 3 z MIUI 7.1. Warto spy­tać sprze­daw­cę przed za­ku­pem o moż­li­wość spraw­dze­nia wer­sji opro­gra­mo­wa­nia, w koń­cu i tak otwie­ra­ją oni prze­waż­nie opa­ko­wa­nia aby do­ło­żyć przej­ściów­kę sie­cio­wą. W in­nym przy­pad­ku jest to lo­te­ria, choć pó­ki co więk­szość do­stęp­nych w obie­gu Redmi 3 po­sia­da MIUI 7.1.

Ceny, dostępność i gwarancja

8,5/10

Nie jest nie­spo­dzian­ką, że ce­na, za któ­rą ofe­ro­wa­ny jest Redmi 3 jest in­na niż su­ge­ro­wa­na na ryn­ku Chińskim. W Chinach, po prze­li­cze­niu su­ge­ro­wa­nych ¥699 na eu­ro­pej­ską wa­lu­tę, Redmi 3 moż­na za­ku­pić w oko­li­cach €100 wprost od Xiaomi. Oczywiście ry­nek szyb­ko to zwe­ry­fi­ko­wał, a sprze­daw­cy ko­rzy­sta­jąc z oka­zji, że Xiaomi nie za­pusz­cza się na ryn­ki eu­ro­pej­skie, ka­żą so­bie pła­cić za ten sprzęt oko­ło €150. Jak wi­dać mar­ża jest spo­ra, ale jest to ty­po­we dzia­ła­nie sprze­daw­ców, a ce­na, jak­by nie by­ło, na­dal jest moc­no za­chę­ca­ją­ca i atrak­cyj­na. Jest to zde­cy­do­wa­nie uczci­wa ce­na w sto­sun­ku do moż­li­wo­ści ja­kie ofe­ru­je Redmi 3. W koń­cu do­sta­je­my smart­fon, któ­ry mo­że wal­czyć ze smart­fo­na­mi ze śred­niej pół­ki, a przy tym jest od nich wy­raź­nie tań­szy. Smartfon do­stęp­ny jest w sprze­da­ży w Chinach i w tam­tej­szych skle­pach na­le­ży szu­kać swo­jej oka­zji. Nie ma się jed­nak cze­go oba­wiać, gdyż ist­nie­je kil­ka spraw­dzo­nych miejsc, jak np.. iBuy­Gou (spraw­dzo­ny sprze­daw­ca Xiaomi i part­ner np. MIUI Polska), z któ­rych bez obaw mo­że­my za­mó­wić sprzęt. Oczywiście nie jest to je­dy­ny słusz­ny sklep, ale z czy­stym su­mie­niem mo­gę go po­le­cić. Sam w ten spo­sób na­by­łem ostat­nio Mi4c a te­raz Redmi 3, któ­ry od chwi­li za­mó­wie­nia zna­lazł się u mnie w cią­gu 3 dni (w tym so­bo­ta i nie­dzie­la). Wszystko za­tem spraw­nie i przy­jem­nie, bez przy­kryw nie­spo­dzia­nek w po­sta­ci do­dat­ko­wych opłat. Zawsze po­zo­sta­ją jesz­cze por­ta­le au­kcyj­ne (pol­skie czy też chiń­skie), gdzie ce­ny są róż­ne cza­sem mniej a cza­sem bar­dziej atrak­cyj­ne, lecz sprzęt i tak spro­wa­dza­ny jest pro­sto z Chin i nie za­wsze ma­my pew­ność co do sprze­daw­cy, do­dat­ko­wych opłat czy też gwa­ran­cji. Skoro już pa­dło sło­wo gwa­ran­cja to war­to wspo­mnieć, że w przy­pad­ku za­ku­pu od wspo­mnia­ne­go iBuy­Gou jest ona re­ali­zo­wa­na u Europejskich part­ne­rów ser­wi­so­wych, a do­kład­niej w Hiszpanii bądź w Polsce (Wrocław). Jest to świet­na wia­do­mość, gdyż w przy­pad­ku ja­kich­kol­wiek pro­ble­mów nie trze­ba wy­sy­łać sprzę­tu do Chin.

Sprzęt dla każdego?

Muszę przy­znać, że Xiaomi Redmi 3 mnie za­sko­czył. Nie jest to tak wiel­kie za­sko­cze­nie jak przy mo­im pierw­szym spo­tka­niu z Xiaomi Mi4c, ale ja­ko użyt­kow­nik Nexusa 5 nie do koń­ca wie­dzia­łem cze­go spo­dzie­wać się po ni­sko­bu­dże­to­wym te­le­fo­nie. Obawiałem się, że prze­skok z wy­daj­ne­go urzą­dze­nia na ni­sko­bu­dże­to­we bę­dzie jed­ną wiel­ką mę­ką, gdyż za każ­dym ra­zem gdy choć­by przez chwi­lę ko­rzy­sta­łem z ta­kich urzą­dzeń tak wła­śnie by­ło. Okazało się, że mo­je oba­wy nie by­ły słusz­ne. Ekran, po­mi­mo że tyl­ko w roz­dziel­czo­ści HD, nie jest zły, sys­tem dzia­ła cał­kiem żwa­wo i nie jest za­śmie­co­ny nie­po­trzeb­ny­mi do­dat­ka­mi, a to wszyst­ko za bar­dzo do­brą ce­nę. Brakuje co praw­da NFC, któ­re­go je­stem wiel­kim fa­nem, a tak­że moż­li­wo­ści bez­prze­wo­do­we­go ła­do­wa­nia, ale trud­no się ich obec­no­ści spo­dzie­wać w ni­sko­bu­dże­to­wym urzą­dze­niu. Mile za­sko­czy­ła mnie po­ręcz­ność, te­le­fon, po­mi­mo że nie jest naj­cień­szy, do­brze le­ży w dło­ni, a ob­słu­ga jed­ną rę­ką nie spra­wia pro­ble­mów (do­dat­ko­wo MIUI ofe­ru­je tryb ob­słu­gi jed­ną rę­ką, gdzie in­ter­fejs jest ska­lo­wa­ny do 3,5 bądź 4 ca­li). Jakość wy­ko­na­nia jest bar­dzo do­bra, a uży­te ma­te­ria­ły ab­so­lut­nie nie zdra­dza­ją, że ma­my do czy­nie­nia ze sprzę­tem z ni­skiej pół­ki ce­no­wej. Zadowala mnie rów­nież płyn­ność dzia­ła­nia i nie­za­wod­ność, a wy­ma­ga­nia mam do­syć wy­so­kie i ja­ko użyt­kow­nik Nexusa 5 z czy­stym Androidem wiem, jak smart­fon po­wi­nien się za­cho­wy­wać. Redmi 3 nie jest de­mo­nem szyb­ko­ści i nim nie mo­że być. Czasami zda­rzy mu się zgu­bić kil­ka kla­tek ani­ma­cji tu i ów­dzie, po­my­śleć nie­co du­żej, ale w więk­szo­ści przy­pad­ków spi­su­je się do­brze i wszyst­ko jest ta­kie jak po­win­no być i dzia­ła tak jak na­le­ży. Nawet wy­ma­ga­ją­ce gry nie sta­no­wią ja­kie­goś nie­sa­mo­wi­te­go wy­zwa­nia dla te­go urzą­dze­nia. Szkoda, że Xiaomi zre­zy­gno­wa­ło z ta­kie­go do­dat­ku jak wy­bu­dza­nie tap­nię­ciem w ekran, któ­re by­ło do­stęp­ne np. w Mi4c. Wady są, nie jest to smart­fon ide­al­ny, ale gdy się spoj­rzy na ce­nę mo­men­tal­nie się o nich za­po­mi­na. Czas pra­cy na ba­te­rii jest re­we­la­cyj­ny i jest naj­więk­szą za­le­tą te­go mo­de­lu, a apa­rat ro­bi za­do­wa­la­ją­ce zdję­cia. Wszystko to zo­sta­ło wy­ce­nio­ne na po­zio­mie niż­szym niż 700zł. Czy fak­tycz­nie moż­na ofe­ro­wać tak wie­le za tak nie­wy­gó­ro­wa­ną kwo­tę? Jak wi­dać tak, a wspo­mnę tyl­ko, że ewen­tu­al­ny­mi ce­no­wy­mi ry­wa­la­mi są np. Motorola Moto G 3 czy Alcatel OneTouch Go Play, któ­re na­wet je­śli po­sia­da­ją ta­kie do­dat­ki jak czę­ścio­wa ochro­na przed za­chla­pa­niem to pod wzglę­dem za­sto­so­wa­nych kom­po­nen­tów i uży­tych ma­te­ria­łów zo­sta­ją zde­cy­do­wa­nie za Redmi 3. Tak więc czy jest to smart­fon dla każ­de­go? Zdecydowanie nie. Należy mieć na uwa­dze, że urzą­dze­nia Xiaomi nie są dla każ­de­go. Szczerze mo­gę je po­le­cić użyt­kow­ni­kom świa­do­mym, któ­rzy wie­dzą co ku­pu­ją i po­sia­da­ją choć­by nie­wiel­ką wie­dzę w za­kre­sie in­sta­lo­wa­nia ak­tu­ali­za­cji po­przez kom­pu­ter (zgod­nie z prze­czy­ta­ną in­struk­cją ;P). Urządzenia Xiaomi to typ smart­fo­nów, któ­rym na po­cząt­ku na­le­ży po­świe­cić wię­cej cza­su na kon­fi­gu­ra­cję w po­rów­na­niu do in­nych urzą­dzeń, ale gdy raz już to zro­bi­my, mo­że­my za­po­mnieć o tym i cie­szyć się z nie­za­wod­ne­go te­le­fo­nu.

Ogółem: 7,8/10
Kody zniżkowe na zakupy w iBuygou.com

Mam dla Was ko­dy zniż­ko­we na za­ku­py sprzę­tu Xiaomi w spraw­dzo­nym skle­pie iBuy­gou:

MICHMINOTEPRO (-30$ na Xiaomi Mi Note Pro)

MICHCAMERA (-11$ na Xiaomi Yi Sports Action Camera)

MICHBAND (-6$ na Xiaomi Mi Band 1S)

Kupony na­le­ży wpi­sać bę­dąc w ko­szy­ku i za­twier­dzić. Kwota zniż­ko­wa po­ja­wi się krok da­lej bę­dą przy płat­no­ści.

źró­dło gra­fik: ma­te­ria­ły pra­so­we Xiaomi

Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim: